Urząd Gminy Lubicz

Herb

Urząd Gminy w Lubiczu

Biuletyn Informacji Publicznej

Facebook

Wyszukiwarka

Wyszukiwarka:

Jednostki organizacyjne

MENU

Treść strony


Potyczki rycerskie oraz Święto Papieru i Drukarstwa

W dniach 3 i 4 czerwca 2006r. na terenie Muzeum Piśmiennictwa i Drukarstwa w Grębocinie odbyły się Potyczki rycerskie oraz Święto Papieru i Drukarstwa.

Takie przedsięwzięcie na terenie Muzeum było organizowane po raz pierwszy i wszyscy liczymy, że wpisze się w kalendarz imprez już na stałe. Pogoda dopisała, a to podobno za sprawą rycerzy, którzy (jak się dowiedziałam) „tydzień krzyżem leżeli”, aby zapewnić sobie przychylność niebios.

Od rana na łące, przy bezchmurnym niebie, trwały turnieje strzelania z łuku i rzutu oszczepem.

Poniżej „Piękny Jaruś”- obiecałam to zdjęcie:)

Rozgrywki oszczepnicze. Tutaj trzeba było wykazać się nie lada umiejętnością i dużą siłą.

Mnie się jakoś „upiekło”, ale było blisko…

Jak okiem spojrzeć, wszędzie rycerze i ich „białogłowy”.

Atrakcji było sporo, z czego najbardziej cieszyły się dzieci, które mogły osobiście poczuć ducha przeszłości.

Pisanie gęsim piórem okazało się sztuką dość trudną. Dużo łatwiejsze wykonywanie „mozaiki” wymagało ostrożności w posługiwaniu się farbami albo dodatkowego okrycia. No cóż... dzieci, choć ubrudzone, były za to przeszczęśliwe :)

Można było samodzielnie „wyczerpać” papier, a Panie, które prezentowały starodawne umiejętności, cierpliwie odpowiadały na wszystkie pytania dzieci i dorosłych.

Z okazji imprezy Poczta Polska przygotowała okolicznościowy stempel.

U obecnych na festynie rzemieślników można było nabyć liczne pamiątki.

O godzinie 15–tej odbyło się oficjalne otwarcie imprezy przez organizatorów przy udziale m.in. Wójta Gminy Lubicz Pana Marka Olszewskiego, przedstawiciela Marszałka Województwa Kuj.-Pom. Pana Jacka Kukowskiego oraz wszystkich drużyn rycerskich obecnych na festynie.

Kolejnym punktem imprezy były walki bojowe rycerzy. Słońce tym razem nie było sprzymierzeńcem, gdyż taka zbroja, w której występowali uczestnicy, ważyła kilkanaście kilogramów. Tutaj nie było żartów…

Na szczęście obyło się bez większych ofiar, ale ratownicy byli w pogotowiu.

 

 

 

Dużym zainteresowaniem cieszył się pokaz „lepienia z gliny”.

Wszyscy uczestnicy z napięciem oczekiwali na widowiskowy „atak zbójów na wieś i jej obronę przez rycerstwo polskie”. Stal lśniła w blasku ognia…

Współcześni strażacy szybko poradzili sobie ze staropolskim ogniem.

Całe szczęście, że udało się uwiecznić na zdjęciu sprawcę, przynajmniej wiadomo, kogo szukać.

Drugiego dnia, od samego rana, swoich sił próbowały damy…i były w tym doskonałe.

Wszyscy uczestnicy turniejów czekali na rozdanie nagród.

Humory dopisywały. Jeszcze tylko pamiątkowe zdjęcia…

... tym razem przepowiednie nie sprawdziły się ...

Wszystkim serdecznie dziękuję za wspólną zabawę i do zobaczenia…

Fotoreporterka.

 

 

 

ad

  • autor: red.ml

Rozmiar czcionki

Wersja o wysokim poziomie kontrastu

Przełącz się na widok strony o wysokim kontraście.
Powrót do domyślnej wersji strony zawsze po wybraniu linku 'Graficzna wersja strony' znajdującego się w górnej części witryny.