Menu

Ułatwienia dostępu

Menu

Nawigacja

Treść

Galeria zdjęć

Banery

Razem oddali już ponad 100 litrów krwi

Mieszkańcy naszej gminy Dariusz Kamiński, Radosław Karolewski i Daniel Kodzis regularnie ratują życie innym. W tym roku otrzymali medale Honorowy Dawca Krwi Zasłużony Dla Zdrowia Narodu.

- Pierwszy raz po prostu chciałem spróbować – mówi Radosław Karolewski. – A potem stwierdziłem, że jeśli można komuś pomoc, to dlaczego nie. I tak 10 lat minęło. Krew oddaje już także moja żona i córka.

- Ja pracowałem w McDonaldzie na Rubinkowie i w 2006 roku przyjechał tam krwiobus z Fundacji Ronalda McDonalda z Warszawy, więc poszedłem z ciekawości. I tak 12 lat minęło – uśmiecha się Daniel Kodzis.

Weteranem w tym temacie jest Dariusz Kamiński, który swoją krwią z chorymi dzieli się od 1997 r. – Zacząłem, jak tylko skończyłem 18 lat – mówi pan Darek. – Co mnie do tego skłoniło? Sam kiedyś dostałem krew, z powodu słabej płytkowości. Wcześniej krwiodawcą został mój brat. Cieszę się, że i ja mogę komuś pomóc. Bardziej świadomie, odkąd mam dzieci.

Swoją krew ofiarują potrzebującym regularnie, nawet do sześciu razy w roku (konieczna jest dwumiesięczna przerwa).

Po pierwszych razach panowie Radek i Daniel mieli dziwne uczucie. – Tak, jakby zeszło coś z człowieka, taka ulga, spokój. Teraz to minęło – mówią.

- Chętnie biorę udział także w akcjach – mówi pan Daniel . –Przekazałem krew dla naszej Anity, dla koleżanki mamy, dla znajomych.

Podobnie angażują się pozostali.

- Być może kiedyś krew będzie nam potrzebna – argumentują.

Na raz, łącznie, razem z próbkami, oddaje się ok. pół litra krwi. Trzeba przejść podstawowe badania i zostać zbadanym przez lekarza. Samo przekazanie krwi trwa kilka minut. W przypadku osocza trwa to dłużej, nawet godzinę.

Krew jest lekiem ratującym życie. Dlaczego więc więcej osób nie dzieli się nią z chorymi? Panowie mówią zgodnie – wszystko zależy od pracodawcy, czasami na krwiodawcę patrzy się nieprzychylnie, ponieważ ten, zamiast przyjść rano do pracy, idzie oddać krew i dostaje dzień wolny. – W moim poprzednim zakładzie kierowniczka robiła mi z tego powodu problemy – przyznaje pan Daniel.

- Kiedyś można było iść też do punktu w sobotę – wyjaśnia pan Darek. – Dobrze, że chociaż jeden dzień w tygodniu, w środę, jest on otwarty po południu.

W każdym z nas znajduje się ok. 6 litrów krwi. Dariusz Kamiński ofiarował jej innym ... 50 litrów. Daniel Kodzis – 28, Radosław Karolewski – 26. Wszyscy trzej w tym roku otrzymali medale Honorowy Dawca Krwi Zasłużony Dla Zdrowia Narodu. Skromni. Wcześniejsze odznaczenia nie wszyscy i nie wszystkie nawet odebrali.

Przypominamy, że również w gminie Lubicz można oddać krew. Co dwa - trzy miesiące, dzięki Gminnemu Klubowi Honorowych Dawców Krwi, przyjeżdża do nas krwiobus. O każdej jego wizycie informujemy na stronie i na FB (następna będzie pod koniec stycznia lub na początku lutego). Krwiodawców zainteresowanych przynależnością do klubu zachęcamy do kontaktu z przewodniczącą Mariolą Falkowską (nr tel. 603 326 136).

drukuj (Razem oddali już ponad 100 litrów krwi)

  • Honorowi Dawcy Krwi Zasłużeni Dla Zdrowia Narodu
  • Medale Honorowy Dawca Krwi Zasłużony Dla Zdrowia Narodu

« wstecz

Banery

Stopka