Treść strony

Lubiłam zajmować się interesantami, słuchać ich, rozmawiać z nimi

Irena Nowakowska z Referatu Organizacyjnego po 41 latach i 4 miesiącach pracy w Urzędzie Gminy Lubicz odchodzi na emeryturę.  

Zapewne wielu z mieszkańców kojarzy „panią Irenkę”, bo przez te wszystkie lata przez jej biura przewinęły się setki osób, a ona zawsze była otwarta na ludzi. Pracę zaczęła we wrześniu 1978 r. na ujęciu wody. 1 kwietnia 1979 r. przeszła do urzędu.

– Zajmowałam się wszystkim, co było związane z wojskiem, obroną cywilną i strażą, potem doszła działalność gospodarcza i wydawanie zezwoleń na sprzedaż alkoholu – wyjaśnia.

Była też kierownikiem Referatu Organizacyjnego i zastępcą kierownika USC.

Społecznie związała się ze strażą, pełniąc m.in. funkcję sekretarza zarządu gminnego i sekretarza OSP Lubicz.

Jej praca, zawodowa i społeczna, została doceniona. Irena Nowakowska otrzymała m.in. Brązowy Krzyż Zasługi, ale także tytuły Zasłużony dla Samorządu czy Zasłużony dla Obronności.

- Uwielbiałam pracę z ludźmi – mówi – Lubiłam zajmować się interesantami, słuchać ich, rozmawiać z nimi.

Wraz z panią Irenką na emeryturę przechodzi jej… dziurkacz. Towarzyszył jej przez te wszystkie lata, więc koleżanki i koledzy z pracy zrobili dla niej z dziurkacza pamiątkową statuetkę.

Na emeryturze Irena Nowakowska nie zamierza się nudzić. W urzędzie chyba wszyscy znają jej zdolności kulinarne. Teraz będzie mogła poświęcić na nie więcej czasu – na przetwory z dziczyzny, zaprawy, pieczenie chleba i ciast. Chętnie też wyszywa i dzierga.

- Ogromną satysfakcję ciągle sprawia mi pomoc drugiemu człowiekowi i nadal będę to robić, jeśli tylko ktoś będzie sobie tego życzył – mówi.

Powodzenia!

drukuj (Lubiłam zajmować się interesantami, słuchać ich, rozmawiać z nimi)

  • data: 2020-07-27
  • Irena Nowakowska z władzami gminy oraz koleżankami i...

« wstecz